pajacyk

edi


NIERUCHOMOŚCI

Starym zwyczajem, Kancelaria A&J Consulting zajmuje stanowisko w:

Troszkę o odprawie mieszkaniowej

        Na samym wstępie należy zauważyć, iż zainteresowany został zwolniony z zawodowej służby wojskowej w dniu 30 kwietnia 2008 roku. Wówczas, jak i nadal, zajmował on i zajmuje nadal, lokal mieszkalny przydzielony mu decyzją administracyjną o przydziale osobnej kwatery stałej. W czasie gdy był on zwalniany z zawodowej służby wojskowej obowiązywał art. 1a ust. 1 pkt. 2 przywołanej wyżej ustawy o zakwaterowaniu Sił Zbrojnych RP, zgodnie z którym kwaterą był po prostu lokal mieszkalny przeznaczony na stałe zakwaterowanie żołnierzy zawodowych. Co istotne, brak było wymogu ustawowego aby ów lokal znajdował się na tak zwanej liście (wykazie kwater). Stąd po pierwsze możliwym było przyjmowanie, iż po pierwsze zajmuje zainteresowany kwaterę a po drugie, nawet gdyby przyjąć, iż tak nie jest, to po dniu wejścia w życie ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 roku o zmianie ustawy o zakwaterowaniu Sił Zbrojnych RP oraz o zmianie niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 116, poz. 1203, ze zm.), na mocy której to wprowadzono instytucję odprawy mieszkaniowej, nie wydano w jego sprawie decyzji o prawie zamieszkiwania w lokalu mieszkalnym. Tym samym spełniał on wymogi do uzyskania odprawy mieszkaniowej w świetle art. 23 ust. 1 pkt. 1 lit. a i b ustawy o zakwaterowaniu Sił Zbrojnych w jej brzmieniu obowiązującym do dnia 30 czerwca 2010 roku.

Na mocy ustawy z dnia 22 stycznia 2010 roku o zmianie ustawy o zakwaterowaniu Sił Zbrojnych RP dokonano zmiany treści art. 1a ust. 1 pkt. 2, wprowadzając do definicji kwatery, wymóg aby znajdowała się ona na liście kwater. Stąd aby obecnie uzyskać spełnić warunek także zmienione art. 23 ust. 1 pkt. lit. a ustawy o zakwaterowaniu Sił zbrojnych RP koniecznym jest aby zajmowany lokal znajdował się na liście kwater.

W przypadku zainteresowanego nie została wydana decyzja o prawie zamieszkiwania w lokalu mieszkalnym po dniu 01 lipca 2004 roku (data graniczna dla starań o odprawę z uwagi na jej wprowadzenie do systemu prawnego), a stąd spełnia on wymóg wynikający z art. 23 ust. 1 pkt. 1 lit. b ustawy.

        Obecnie jednak kwestią sporną w relacjach pomiędzy żołnierzami a organami Wojskowej Agencji Mieszkaniowej jest kwestia, czy data zwolnienia z zawodowej służby wojskowej nawet w przypadku niezaspokojenia w inny sposób uprawnień mieszkaniowych (to jest poprzez nabycie własności lokalu ze zniżką w cenie, ekwiwalent w zamian za rezygnację z kwatery, bezzwrotna pomoc na budownictwo mieszkaniowe w świetle przepisów ustawy z 1976 roku, czy też przyznanie prawa do zamieszkiwania w inny sposób aniżeli własność), ma wpływ na tryb przyznawania odprawy mieszkaniowej oraz zasady jej obliczania. Od 01 lipca 2010 roku w oparciu o przepisy ustawy z dnia 22 stycznia 2010 roku o zmianie ustawy, którą wskazuje wyżej, doszło bowiem do zmiany trybu przyznawania prawa do odprawy mieszkaniowej obowiązującego od dnia 01 lipca 2004 roku (wejście wżycie wspominanej ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 roku), z umowy cywilnoprawnej na decyzję administracyjną. Ponadto doszło do zmiany zasad jej obliczania. 1 norma powierzchni mieszkalnej bowiem obecnie, od 01 lipca 2010 roku, wynosi nie 10, lecz 12 m2. Ponadto zwiększono od dnia 01 lipca 2010 roku współczynnik ustawowy z 1,45 na 1,66. Wreszcie urynkowiono cenę 1 m2 braną pod uwagę przy obliczaniu odprawy (obecnie decyduje wskaźnik GUS oparty na czystej średniej rynkowej – obecnie niekorzystna koniunktura na rynku powoduje spadek cen, a w konsekwencji spadek wskaźników GUS).

         W mojej ocenie, data zwolnienia z zawodowej służby wojskowej, nie ma istotnego znaczenia dla oceny uprawnień mieszkaniowych i zasad przyznawania odprawy mieszkaniowej. Istotne znaczenie ma bowiem to, czy zainteresowany spełnia warunki określone w art. 23 ustawy i czy brak jest po jego stronie wyłącznie tych uprawnień (obecnie w oparciu o art. 21 ust. 6 ustawy o zakwaterowaniu Sił Zbrojnych RP).

            Stanowisko organów Agencji polegające na uzasadnianiu datą zwolnienia z zawodowej służby wojskowej przyznawania uprawnień do odprawy wedle przepisów sprzed daty 01 lipca 2010 roku lub po tej dacie, uważam za nieuzasadnione. Żaden bowiem z przepisów ustawy sprzed nowelizacji, czy też po, nie odnosi się do daty zwolnienia z zawodowej służby wojskowej. Nie można w mojej opinii np. opierać odmowy realizacji prawa do odprawy mieszkaniowej wedle zasad obowiązujących po dniu 01 lipca 2010 roku na art. 18 ust. 1 ustawy z dnia 22 stycznia 2010 roku o zmianie ustawy, wobec faktu, iż postępowanie administracyjne (a tak przyznawana jest odprawa mieszkaniowa wedle zasad obowiązujących po dniu 01 lipca 2010 roku), zostaje wszczęte na wniosek (a odprawa jest świadczeniem wnioskowym, toteż nie wszczyna się postępowania z urzędu) z chwilą złożenia tego wniosku przez uprawnionego wedle ustawy – art. 61 § 3 kpa. Tym samym, skoro wniosek składany jest po dniu 01 lipca 2010 roku, nie może być mowy o sprawie wszczętej, lecz nie zakończonej przed dniem 01 lipca 2010 roku. Nie można także odmowy opierać na zasadzie lex retro non agit, albowiem ustawodawca nie dokonał gradacji czasowej ważności przesłanek wypłacenia odprawy mieszkaniowej. Stąd nie można dawać priorytetu dacie zwolnienia ze służby przed datą złożenia wniosku. W mojej ocenie brak jest ku temu podstaw. Ponadto dopiero wniosek uruchamia postępowanie administracyjne dotyczące odprawy mieszkaniowej i jego złożenie jest ostatnim warunkiem wypłaty odprawy. Odprawa nie zostanie wypłacone żołnierzowi, który nie złoży wniosku o jej wypłatę. Stąd data zwolnienia z zawodowej służby wojskowej, traci znaczenie dla tej kwestii.

            Nie można w mojej ocenie, opierać odmowy wypłacenia odprawy o to, iż jest ona wypłacana żołnierzowi zwalnianemu ze służby. Sformułowanie jest o tyle niefortunne, iż w praktyce nigdy tak się nie zdarzy, choćby na potrzebę przedłożenia określonych dokumentów. Wreszcie, jeśli rozumieć ten zapis literalnie, nonsensownym byłby przepis, stanowiący o tym, iż organ ma na wydanie decyzji 3 miesiące od dnia złożenia wniosku o odprawę. Tym samym, nigdy decyzja nie jest wydawana w stosunku np. do żołnierza w okresie wypowiedzenia (zwalnianego), lecz już po zwolnieniu ze służby i to kilka miesięcy po nim.

            Uważam, iż zainteresowany, o ile spełnia warunki do wypłaty odprawy wedle art. 23 ust. 1 ustawy o zakwaterowaniu Sił Zbrojnych RP i brak jest po jego stronie okoliczności wyłączających prawo do odprawy (w ogóle uprawnienia mieszkaniowe) określonych w art. 21 ust. 6 ustawy, przysługuje mu prawo do odprawy mieszkaniowej wedle zasad obowiązujących w chwili wystąpienia z wnioskiem o wypłatę odprawy mieszkaniowej.

Z wyrazami szacunku

Radca prawny Jacek Kotowicz


Starym zwyczajem, Kancelaria A&J Consulting zajmuje stanowisko w:


Nabycie udziału we współwłasności a odprawa mieszkaniowa 

Zgodnie z art. 68 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 roku o gospodarce nieruchomościami (tekst jednolity: Dz. U. z 2004 roku, Nr 261, poz. 2603, ze zm.), właściwy organ dysponujący odpowiednim zasobem mieszkaniowym (w niniejszej sprawie gminy) może zbyć nieruchomość (w tym lokal mieszkalny) po cenie obniżonej, czyli udzielić bonifikaty na cenę sprzedaży takiej nieruchomości (tutaj lokalu mieszkalnego). Dopuszczalność udzielenia bonifikaty na cenę sprzedaży lokalu mieszkalnego wynika z art. 68 ust. 1 pkt. 7 tej ustawy. W przypadku lokalu mieszkalnego, zgodnie z art. 68 ust. 1a, udzielenie bonifikaty obejmuje także wartość udziału w gruncie jako prawie związanym z własnością tego lokalu. Zgodnie z art. 68 ust. 2 przywołanej ustawy warunki udzielenia bonifikaty określa rada gminy w swojej uchwale jako organ stanowiący dysponenta zasobu nieruchomości.  

            Jawi się zatem pytanie, jak kwalifikować sytuację polegającą nie nawet na nabyciu lokalu przez samego zainteresowanego w trybie opisanym wyżej, lecz przez jego małżonka i to nie samodzielnie, lecz wspólnie z osobą trzecią.

            Rozważania w tym zakresie należy rozpocząć od analizy przepisów Kodeksu Cywilnego. Otóż, zgodnie z art. 195 kc, własność rzeczy, a w tym nieruchomości, którą jest lokal mieszkalny, może przysługiwać  więcej niż jednej osobie (współwłasność). Wyróżnia się zaś współwłasność łączną, która musi wynikać z określonego stosunku prawnego i co do zasady jest ona związkiem nierozerwalnym, takim który nie dopuszcza np. zbycia udziału podczas jej trwania oraz współwłasność w częściach ułamkowych. Ta pierwsza wynika m. in.  albo ze stosunku małżeństwa, albo ze stosunku spółki cywilnej. Naturalnie obecna małżonka zainteresowanego nie pozostawała w chwili nabycia lokalu od jednostki samorządu terytorialnego ze swoją babcią w związku małżeńskim i wobec braku informacji na ten temat od zainteresowanego, należy założyć, iż nie prowadziła z babcią działalności gospodarczej w formie spółki cywilnej. Nabywając zatem lokal od jednostki samorządu terytorialnego nabyły go zatem na zasadzie współwłasności w częściach ułamkowych. Zgodnie z art. 198 § 1 kc, każdy ze współwłaścicieli może zbyć udział we współwłasności w każdej chwili, chyba że prawo takiego zbycia zostało na okres nie dłuższy niż 5 lat przez nich w drodze umowy wyłączone. Brak jest informacji o takowej umowie, a stąd przyjmuję w niniejszej opinii, iż wyłączenia nie dokonano.  Jawi się zatem pytanie jaka jest istota współwłasności. Przytoczona na wstępie definicja zawarta w art. 195 kc jest sama w sobie dość lakoniczna. Jednakże rozwijając ją, dojdziemy do wniosku, iż skoro własność jednej i tej samej rzeczy, przysługuje więcej niż jednej osobie, to oznacza, iż każdy ze współwłaścicieli jest ograniczony w wykonywaniu swych praw właścicielskich wynikających z art. 140 kc. Rozwijanie w niniejszej opinii tego wątku, nie jest jednak konieczne z uwagi na jej przedmiot. Tym nie mniej, należy dostrzec, iż ograniczenie np. co do możliwości zbycia rzeczy i korzystania z niej, czyni każdego ze współwłaścicieli zależnym od pozostałych. Skoro zaś tak, to należy przyjmować, iż żaden ze współwłaścicieli nie może korzystać z rzeczy w taki sposób jak gdyby był jedynym tylko właścicielem. Prowadzi to z kolei do wniosku, iż nabycie rzeczy samodzielnie na własność i wspólnie z inną osobą na zasadzie współwłasności, nie jest tożsame. W istocie nabywając wspólnie daną rzecz (tutaj lokal), nie nabywa się tej rzeczy, lecz udział w jej prawie własności (należy domniemywać równości udziałów, chyba, że umowa stanowi inaczej – art. 197 kc). Wykonywanie zaś praw wynikających z tego udziału jest zależne od woli pozostałych współwłaścicieli, a więc ograniczone w ten sposób.

            Należy, zatem, już w tym miejscu, wyprowadzić wniosek, iż w sensie prawnym, obecna małżonka zainteresowanego, nie nabyła lokalu od jednostki samorządu terytorialnego, lecz jedynie udział w jego prawie własności i nie jest w stanie samodzielnie, bez zgody drugiego ze współwłaścicieli (babci), stosownie do art. 199 kc, zbyć tego lokalu osobie trzeciej.

            Kolejną kwestią jest to, czy w świetle rozwiązania zawartego w art. 21 ust. 6 pkt. 3 ustawy z dnia 22 czerwca 1995 roku o zakwaterowaniu Sił Zbrojnych RP (tekst jednolity: Dz. U. z 2010 roku, Nr 206, poz. 1367), możemy w opisanej sytuacji twierdzić, iż małżonek zainteresowanego nabył lokal. Jak wynika z powyższych dywagacji, należy przyjmować, iż nie nabył on lokalu, a tym samym, nie ma już znaczenia, czy od jednostki samorządu terytorialnego i czy z bonifikatą lub inną obniżką w cenie, czy też nie. 

            Ponadto, w mojej ocenie, nie można w opisanym przypadku mówić o nabyciu tego, opisanego wyżej udziału, przez małżonka zainteresowanego, albowiem w chwili nabywania, jego obecna żona, takowego statusu nie posiadała. Tym samym, nie nastąpiło nabycie przez małżonka. Zatem, wedle mojej oceny, nie doszło do powstania sytuacji, o której mowa w art. 21 ust. 6 pkt. 3 przywołanej ustawy.

Należy zatem zauważyć, iż w chwili obecnej, z uwagi na to, iż przesłanki wyłączenia prawa do odprawy mieszkaniowej, wynikające z art. 21 ust. 6 pkt. 3 ustawy z dnia 22 czerwca 1995 roku o zakwaterowaniu Sił Zbrojnych RP (tekst jednolity: Dz. U. z 2010 roku, Nr 206, poz. 1367, ze zm.), nie uległy ziszczeniu po stronie zainteresowanego, albowiem doszło do nabycia nie lokalu mieszkalnego, lecz udziału we współwłasności i doszło do tego przed zawarciem związku małżeńskiego, a więc nie nabył go małżonek zainteresowanego, prawo zainteresowanego do odprawy mieszkaniowej, nie zostało wyłączone.

Z wyrazami szacunku

Radca prawny Jacek Kotowicz

Starym zwyczajem, Kancelaria A&J Consulting ma zaszczyt poinformować, iż:

 
Niedopuszczalność rozstrzygania decyzją administracyjną merytoryczną 
w sytuacji, gdy organ stoi na stanowisku, iż dana sprawa nie powinna być rozstrzygana decyzją administracyjną

 
Powyższe zagadnienie wyłoniło się na tle postępowań wszczynanych wnioskami żołnierzy zawodowych zwalnianych z zawodowej służby wojskowej przed 01 lipca 2010 roku i wszczynających postępowanie administracyjne o przyznanie prawa do odprawy mieszkaniowej wedle sposobu jej przyznania i obliczenia obowiązującego po 01 lipca 2010 roku w związku z wejściem w życie nowelizacji ustawy o zakwaterowaniu Sił Zbrojnych RP z dnia 22 stycznia 2010 roku. Organy Wojskowej Agencji Mieszkaniowej w I instancji orzekały o odmowie przyznania odprawy mieszkaniowej, wskazując w uzasadnieniu decyzji, iż odprawa powinna być przyznana, lecz na podstawie umowy cywilnoprawnej. Wskutek licznych odwołań żołnierzy Prezes WAM uchylił decyzje i przekazal sprawę do ponownego rozpatrzenia, wskazując na nieprawidłowość formalną rozstrzygnięcia oraz fakt, iż organ nie zbadał czego domaga się strona. Tym samym winien był wpierw ustalić jakiej odprawy, jak liczonej domaga się strona, a po drugie jeśli żądanie dotyczyłoby „nowej odprawy”, jeśli uznałby, iż nie może jej przyznać, lecz właściwy jest umowny tryb cywilnoprawny, umorzyć postępowanie administracyjne.

 
Vide: art. 10 kpa i art. 105 kpa

Z wyrazami szacunku
Radca Prawny Jacek Kotowicz 

Zagadnienia działu Nieruchomości

Najem okazjonalny: 


Dnia 28 stycznia 2010 roku weszła w życie ustawa nowelizująca ustawę o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie Kodeksu Cywilnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 3, poz. 13 z 2010 roku). Na mocy przepisów tej ustawy przywrócono instytucję tak zwanego najmu okazjonalnego. Mogą z niego korzystać tylko osoby fizyczne, które nie prowadzą działalności gospodarczej w zakresie wynajmu mieszkań. Umowa musi być pod rygorem nieważności zawarta na piśmie.

Maksymalny czas trwania najmu okazjonalnego wynosi lat 10. Zawarcie umowy musi być w terminie 14 dni zgłoszone właściwemu naczelnikowi urzędu skarbowego. 
W umowie obowiązkowo musi znajdować się oświadczenie o poddaniu się szczególnemu trybowi egzekucji w przypadku wygaśnięcia stosunku najmu oraz określenie obowiązku najemcy do wskazania lokalu, do którego ma być przeprowadzona eksmisja. Najemca musi też przedstawić oświadczenie woli osoby, u której ma zamieszkać w razie eksmisji. Takie rozwiązanie pozwoli na uniknięcie przez wynajmujących problemów z niesolidnymi i uciążliwymi najemcami, którzy są bardzo mocno chronieni przez ustawę o ochronie praw lokatorów - i ich eksmisja w razie niewywiązywania się z umowy jest długotrwała i kłopotliwa.
Zgodnie z nowymi przepisami, w stosunkach najmu okazjonalnego właściciel oprócz czynszu może pobierać jedynie opłaty niezależne od niego (media), o ile umowa nie stanowi inaczej. Zasady dokonywania podwyżek czynszu muszą opierać się na postanowieniach umowy. Ustawodawca, nie narzucając bezwzględnie obowiązujących norm w zakresie zasad i trybu dokonywania podwyżek czynszu, dał stronom swobodę w kształtowaniu treści umowy w tym zakresie.

Warto dodać, iż nowelizacja zmienia również ustawę o zryczałtowanym podatku dochodowym od niektórych przychodów osiąganych przez osoby fizyczne, zgodnie z którą ryczałt od przychodów ewidencjonowanych np. najmu wynosi obecnie 8,5%, bez kwoty granicznej. Regulacja ta obowiązuje od początku bieżącego roku. Dotychczas, podatek w wysokości 8,5% miał zastosowanie do przychodów z najmu ale tylko do kwoty stanowiącej równowartość 4 000 euro; od nadwyżki ponad tę kwotę ryczałt wynosił 20 % przychodów.
 Cześć specjalistów ocenia nową ustawę pozytywnie z uwagi na likwidację szarej strefy wynajmu mieszkań. Część jednak gani ją za zbytni formalizm i kosztowność zawarcia takiej umowy, jak także kosztowność samego oświadczenia o poddaniu się egzekucji – koszty notarialne
.

Zapraszamy Państwa do zapoznania się z nowościami Naszej Kancelarii

        Radca Prawny Jacek Kotowicz