pajacyk

edi


PRAWO CYWILNE

Starym zwyczajem, Kancelaria A&J Consulting ma zaszczyt zająć stanowisko, iż:

 
UPRAWNIENIA MIESZKANIOWE A RODZINA PO ROZWODZIE

(temat z pogranicza wielu dziedzin)

Stan faktyczny

    Zainteresowany jest w chwili tworzenia niniejszej opinii byłym żołnierzem zawodowym. Zwolniony z zawodowej służby wojskowej został z dniem X. 
W X roku otrzymał na mocy ostatecznej decyzji administracyjnej przydział osobnej kwatery stałej położonej w X. W latach X przechodził on poważną chorobę. Po tej chorobie jego małżeństwo zaczęło się rozpadać. Pełnił on następnie służbę w Warszawie. Nie otrzymał w Warszawie kolejnego lokalu mieszkalnego. Na początku X roku rozwiódł się z żoną. Rozwód orzeczono bez orzekania o winie. Pozostało troje małoletnich dzieci, które zamieszkują wspólnie z byłą żoną zainteresowanego. Zamieszkują oni nadal w kwaterze zainteresowanego. Ten zaś opłaca czynsz za lokal i opłaty pośrednie za jego zajmowanie.  Obecnie zainteresowany nadal zamieszkuje w X, zaś pracuje jako cywilny pracownik wojska w X. Na wolnym rynku kupił on na kredyt kawalerkę. Była żona nie zgadza się na opuszczenie zajmowanego lokalu mieszkalnego. Zainteresowany nadal opłaca wszelkie należności mieszkaniowe. Jego była żona płaci jedynie za gaz i nie chce opuścić mieszkania. Zainteresowany nie może otrzymać odprawy mieszkaniowej, albowiem nie może opuścić i zdać do zasobów WAM swojego lokalu mieszkalnego. 

    Zainteresowany nie podał jaki status ma lokal mieszkalny w X, w którym zamieszkuje jego była małżonka.

 Pytania:

      Na tle tego stanu faktycznego, zainteresowany zwrócił się z pytaniami:

- czy jest on zobowiązany do tego aby zapewnić mieszkanie dzieciom i byłej żonie?

- czy ma on możliwość skutecznej eksmisji byłej żony z zajmowanego lokalu mieszkalnego?

- jakie posiada on uprawnienia ? (z kontekstu wynika, iż chodzi o uprawnienia mieszkaniowe – przypis własny)

Stan prawny

            Powyższą kwestię regulują następujące przepisy:

            - art. 31 – 33, art. 58 § 2, art. 128 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego

            - art. 1a ust. 1 i 3, 21, art. 26 ust. 1 – 5, art. 37a ustawy z dnia 22 czerwca 1995 roku o zakwaterowaniu Sił Zbrojnych RP (tekst jednolity: Dz. U. z 2005 roku, Nr 41, poz. 398, ze zm.)

            - art. 1 pkt. 27, 38 , art. 8 ust. 1, art. 18 ust. 1 ustawy z dnia 22 stycznia 2010 roku o zmianie ustawy o zakwaterowaniu Sił Zbrojnych RP oraz o zmianie niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 28, poz. 143)

 

Subsumcja:

Brak obowiązku zapewnienia mieszkania małżonce i dzieciom po rozwodzie

    W chwili tworzenia niniejszej opinii prawnej, odpowiedzi na tak postawione pytanie należy poszukiwać w przepisach Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. Zgodnie z art. 31 § 1 kro tejże ustawy, o ile małżonkowie nie postanowili inaczej w umowie majątkowej małżeńskiej, powstaje z mocy prawa między nimi wspólność majątkowa małżeńska, która obejmuje przedmioty wymienione w art. 31 § 2 kro, do których nie zalicza się prawa jednego małżonka do zamieszkiwania w lokalu mieszkalnym należącym do zakładu pracy lub też znajdującego się w zasobach WAM. Zgodnie zaś z art. 33 tej ustawy, do majątku wspólnego nie wchodzą m. in. prawa osobiste jednego z małżonków. Z treści zapytania zainteresowanego wynika, iż nie zawierał on ani przed zawarciem małżeństwa, ani w trakcie, umowy majątkowej małżeńskiej. Taki zaś stan prawny obowiązywał zarówno w X roku (data przydziału lokalu zainteresowanemu) oraz w roku X – data orzeczenia rozwodu. Nie sposób zatem twierdzić, choć znane są stanowiska odrębne, wyrażone w orzecznictwie, iż prawo do zamieszkiwania w lokalu przydzielonym żołnierzowi zawodowemu, jest elementem majątku wspólnego. Utwierdzają w tym przekonaniu art. 21 ust. 1 oraz art. 26 ustawy z dnia 22 czerwca 1995 roku o zakwaterowaniu Sił Zbrojnych RP (tekst jednolity: Dz. U. z 2005 roku, Nr 41, poz. 398, ze zm.). Nie zmienia, w mojej ocenie tej kwestii treść art. 26 ust. 1 nadana z mocą obowiązującą od 1 lipca 2010 roku przez art. 1 pkt. 27 ustawy z dnia 22 czerwca 2010 roku o zmianie tej ustawy.

    W wyroku rozwodowym wedle oświadczenia zainteresowanego, Sąd nie orzekał o zamieszkiwaniu przez małżonków w lokalu, ani także o obowiązku zapewnienia lokalu byłej małżonce, czy też małoletnim dzieciom. Ponadto Sąd określił obowiązek alimentacyjny zainteresowanego w formie pieniężnego łożenia na utrzymanie trojga małoletnich dzieci. Zatem nie ma żadnych podstaw aby przyjmować, iż czy to w formie realizacji obowiązku alimentacyjnego w oparciu o art. 128 kro, czy w innej formie, zainteresowany ma obowiązek zapewnienia zamieszkania swojej byłej małżonce, czy dzieciom.  Nowelizacja ustawy o zakwaterowaniu Sił Zbrojnych RP, nie ma na to zagadnienie żadnego wpływu.

Taka jest zasada i tak to wygląda w chwili sporządzania niniejszej opinii

Możliwość eksmisji byłej małżonki z lokalu znajdującego się w zasobach WAM.

        Kwestię tę do 01 lipca 2004 roku regulował art. 28 ustawy z dnia 22 czerwca 1995 roku o zakwaterowaniu Sił Zbrojnych RP. Z mocą obowiązującą od tego dnia, uchylono art. 28 z uzasadnieniem, iż Wojskowa Agencja Mieszkaniowa nie ingeruje w kwestie zamieszkiwania po rozwodzie przez byłych małżonków, lecz jest to ich sprawa osobista. W uchwale z dnia 21 grudnia 2006 roku w sprawie III CZP 131/06, Sąd Najwyższy dopuścił drogę sądową dla dochodzenia roszczenia żołnierza o opróżnienie lokalu przez byłego małżonka żołnierza zawodowego. Jednocześnie jednak w uzasadnieniu zawarł stwierdzenia, że o ile, co ważne były małżonek zamieszkuje w lokalu, opłaca czynsz, opłaty pośrednie i WAM toleruje tę kwestię, można uznać, iż metodą faktów dokonanych stał się najemcą tego lokalu i może mieć skuteczne prawo względem żołnierza, eliminujące jego roszczenie wynikające z art. 222 § 1 kc. Pogląd jest uznawany za kontrowersyjny. W opisanym stanie faktycznym, nie ulega jednak wątpliwości, iż była małżonka zainteresowanego, nie ponosi opłat czynszowych, lecz czyni to za nią zainteresowany. Zatem ryzyko zarzutu, iż była małżonka stała się najemcą, nie występuje.

    Reasumując eksmisyjne powództwo zainteresowanego nie jest pozbawione szans.

        Ponadto, co jednak nie jest akceptowane przez Wojskową Agencję Mieszkaniową, istnieje możliwość potraktowania byłej małżonki jako osoby, która utraciła tytuł prawny do lokalu w dacie rozwodu i podlega ona wykwaterowaniu w trybie art. 37a ust. 2 ustawy o zakwaterowaniu Sił Zbrojnych w jej obecnym brzmieniu.

            Kwestia zaś tak zwanego rozkwaterowania zostaje przywrócona od dnia 01 lipca 2010 roku, albowiem nowe brzmienie zostanie nadane art. 41a ustawy o zakwaterowaniu Sił Zbrojnych RP. Rozwiedzieni małżonkowie na jego podstawie mogą ubiegać się o przydział dwóch osobnych lokali, odpowiadających ich uprawnieniom. Znany jest mi pogląd wywodzony jednak brak możliwości skorzystania z tego zapisu przez małżonków rozwiedzionych przed datą 01 lipca 2010 roku z art. 18 ust. 1 nowelizacji. Osobiście nie zgadzam się z nim, albowiem nie stanowi wszczęcia sprawy o rozkwaterowanie przed datą 01 lipca 2010 roku orzeczenie rozwodu przed tą datą. Takowe wszczęcie następuje w chwili zgłoszenia wniosku. Po zmianie ustawy, zatem najpewniej w konkretnych sprawach, wyjaśni tę kwestię orzecznictwo.

 
Kwestia uprawnień

 
           
Mając na uwadze powyżej uczynione rozważania, uważam, iż:

  1. Zainteresowany jako, iż nie jest zobowiązany do tego aby zapewnić byłej małżonce i dzieciom lokal mieszkalny, powinien już obecnie wystąpić z powództwem o eksmisję ich z lokalu mieszkalnego

 

  1. Po dniu 01 lipca 2010 roku, powinien wystąpić, w przypadku zaniechania rozwiązania ad. 1, z wnioskiem o rozkwaterowanie, lecz tylko wspólnie z byłą małżonką. W mojej ocenie, stanowisko w tej kwestii m. in. Konwentu Dziekanów WP nie jest zasadne i wniosek powinien zostać uwzględniony. Jest to kwestia otwarta i dopiero praktyka i orzecznictwo po 01 lipca 2010 roku dadzą w tej sprawie ostateczną odpowiedź na postawione pytanie.

 

Radca prawny Jacek Kotowicz

 

NABYCIE UDZIAŁU WE WSPÓŁWŁASNOŚCI LOKALU
A PRAWA MIESZKNIOWE

Stan faktyczny

    Zainteresowany jest w chwili tworzenia niniejszej opinii żołnierzem zawodowym. Łącznie legitymuje się okresem X lat służby. W X roku na podstawie decyzji administracyjnej otrzymał on przydział osobnej kwatery stałej, którą nadal zajmuje. Od X roku pozostaje obecnie w związku małżeńskim z kobietą, która jest z kolei rozwiedziona od X roku. Obecna jego żona w X roku nabyła od gminy (jednostki samorządu terytorialnego) wraz ze swoim byłym małżonkiem w ramach wspólności majątkowej małżeńskiej lokal mieszkalny z zastosowaniem zniżki w cenie tego lokalu. Po rozwodzie były mąż obecnej żony zainteresowanego dokonał na jej rzecz darowizny swojego udziału we współwłasności owego nabytego od gminy lokalu. Od tej chwili stała się ona jednocześnie wyłącznym właścicielem tego lokalu. Zainteresowany wraz z synem z aktualnego małżeństwa jest zameldowany na pobyt stały w lokalu przydzielonym jako osobna kwatera stała. Nie zdążył on nabyć własności tego owej osobnej kwatery stałej przed nawiązaniem obecnego związku małżeńskiego. Od Dyrektora Oddziału Regionalnego Wojskowej Agencji Mieszkaniowej, gdzie znajduje się zajmowana przez niego osobna kwatera stała, usłyszał, iż utracił on wszelkie uprawnienia mieszkaniowe wynikające z ustawy o zakwaterowaniu Sił Zbrojnych RP.

 

Podstawa ustaleń  

Pytania:

            Na tle tego stanu faktycznego, zainteresowany zwrócił się z pytaniami:

- czy w istocie utracił on prawa związane z zakwaterowaniem Sił Zbrojnych RP?

- czy będzie mógł po zwolnieniu ze służby ubiegać się o odprawę mieszkaniową?

 

Stan prawny

            Powyższą kwestię regulują następujące przepisy:

            - art. 195 i art. 196 § 1 i 2 Kodeksu cywilnego oraz art. 888 § 1 Kodeksu cywilnego

- art. 31 § 1 i 2 oraz art. 35 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego

         - art. 23 ust. 1 pkt. 1 lit. b oraz art. 24 ust. 5 pkt. 3 i art. 87 ust. 1 pkt. 2 ustawy z dnia 22 czerwca 1995 roku o zakwaterowaniu Sił Zbrojnych RP (tekst jednolity: Dz. U. z 2005 roku, Nr 41, poz. 398, ze zm.)

            - art. 1 pkt. 23 i art. 18 ust. 1 ustawy z dnia 22 stycznia 2010 roku o zmianie ustawy o zakwaterowaniu Sił Zbrojnych RP oraz o zmianie niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 28, poz. 143)

 

Subsumcja:

        Obecna małżonka zainteresowanego nabyła wraz ze swoim mężem od jednostki samorządu terytorialnego lokal mieszkalny, którego cena została obniżona. Pozostawali oni wówczas w ustroju wspólności majątkowej małżeńskiej, zaś lokal ten stał się elementem ich majątku wspólnego dorobkowego. Co do tego nie ma najmniejszych wątpliwości i takowy wniosek wypływa z art. 31 § 1 oraz art. 35 kro. Ustrój wspólności majątkowej małżeńskiej polega m. in. na tym, iż na każdej rzeczy wchodzącej w skład majątku wspólnego istnieje współwłasność łączna, a więc taka, co do której zgodnie z art. 196 § 2 kc w związku z art. 195 kc, żaden ze współwłaścicieli nie może rozporządzać swoim udziałem w czasie jej trwania. Owa współwłasność kończy się z chwilą ustania tak zwanego stosunku podstawowego dla tej współwłasności. W niniejszym przypadku skończyła się ona z chwilą gdy obecna żona zainteresowanego rozwiodła się z byłym mężem (ustała podstawa – małżeństwo). Nadal jednak przysługiwało jej nie własność lokalu, lecz udział o wartości 50% tej własności lokalu. Taki także udział jedynie nabyła ona od gminy za cenę obniżoną. Od chwili rozwodu, każdy z byłych małżonków mógł swobodnie rozporządzać swoim udziałem w tym lokalu. Toteż były mąż obecnej żony przeniósł na nią w drodze darowizny swój udział we współwłasności. Dopiero z tą chwilą stała się ona wyłącznym właścicielem lokalu. Nie nabyła go ona jednak od gminy i nie za cenę obniżoną, lecz w drodze darowizny udziału od swojego byłego małżonka poprzez scalenie dwóch udziałów o wartości 50%.

        Tak, w ocenie autora, należy interpretować losy prawne lokalu, którego właścicielką obecnie jest obecna małżonka zainteresowanego. Co więcej nabyła ona własność lokalu przed nawiązaniem związku małżeńskiego z zainteresowanym. Toteż lokal ten nie jest obecnie, zgodnie z art. 33 pkt. 1 kro, elementem wspólności majątkowej małżeńskiej, w której pozostaje ona z zainteresowanym. Lokal ten stanowi majątek odrębny małżonki obecnej zainteresowanego.

        W obecnym stanie prawnym wedle art. 23 ust. 1 pkt. 1 lit. a oraz b ustawy z dnia 22 czerwca 1995 roku o zakwaterowaniu Sił Zbrojnych RP (tekst jednolity: Dz. U. z 2005 roku, Nr 41, poz. 398, ze zm.), nie ma żadnych przeszkód aby zainteresowany otrzymał odprawę mieszkaniową po ewentualnym zwolnieniu go z zawodowej służby wojskowej, albowiem spełniałby wszelkie warunki wynikające z aktualnie, to jest na dzień sporządzania opinii, obowiązujących przepisów. Nie istnieją także podstawy do tego aby pozbawiać go uprawnień mieszkaniowych, czy też twierdzić, iż je utracił, w świetle art. 24 ust. 3, art. 24 ust. 5 pkt. 3 ustawy z dnia 22 czerwca 1995 roku o zakwaterowaniu Sił Zbrojnych RP (tekst jednolity: Dz. U. z 2005 roku, Nr 41, poz. 398, ze zm.). Nie jest także wyłączone jego prawo do odprawy mieszkaniowej w świetle art. 87 ust. 1 pkt. 2 ustawy. Przepisy te bowiem wymagają, dla wyłączenia tych uprawnień, aby żołnierz, nie zaś jego małżonek nabył od gminy lub Skarbu Państwa lokal z obniżeniem ceny. Mowa w nich jest także o lokalu, a więc prawie własności lokalu, nie zaś jedynie o udziale we współwłasności lokalu. Wreszcie mowa w nich jest o nabyciu od gminy lokalu, nie zaś od byłego małżonka.

    Dnia 22 stycznia 2010 roku uchwalono ustawę o zmianie ustawy o zakwaterowaniu Sił Zbrojnych RP oraz o zmianie niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 28, poz. 143). Jej przepisy wchodzą w życie z dniem 01 lipca 2010 roku. Art. 1 pkt. 23 nadane zostaje nowe brzmienie art. 23 ustawy. Zgodnie z jego zaś brzmieniem (po 01 lipca 2010 roku), prawo do odprawy mieszkaniowej zostanie wyłączone także wówczas gdy małżonek nabył od gminy własność lokalu od gminy ze zniżką w cenie. Dzieje się tak z uwagi na odesłanie do art. 21 ust. 6 pkt. 3 ustawy w jej nowym brzmieniu od dnia 01 lipca 2010 roku. Jednakże warunkiem utraty prawa do odprawy mieszkaniowej jest nabycie od gminy prawa własności lokalu, nie zaś udziału we współwłasności. Udział zaś to tylko 50% prawa własności wobec istnienia 2 współwłaścicieli, nie zaś rzecz – nieruchomość, jaką jest lokal. Ponadto mowa jest tutaj o nabyciu od gminy lokalu, nie zaś w drodze scalenia dwóch udziałów o wartości 50% po ich nabyciu od byłego małżonka. Trudno poza tym mówić aby zainteresowany w ogóle skorzystał z jakiś uprawnień mieszkaniowych, skoro lokal nabyty w drodze scalenia dwóch udziałów przez obecną jego małżonkę, stanowi jej majątek odrębny. Kierując się bowiem wykładnią funkcjonalną art. 21 ust. 6 pkt. 3 wedle jego brzmienia po dniu 01 lipca 2010 rok, wolą ustawodawcy było aby z uprawnień mieszkaniowych od WAM, nie korzystała osoba, której już podmiot prawa publicznego zabezpieczył lub zapewnił te prawa w inny sposób. Taka zaś sytuacja nie zachodzi w niniejszej sprawie. 

 
WNIOSEK KOŃCOWY

    Mając na uwadze powyżej uczynione rozważania, uważam, zainteresowany zarówno w obecnym stanie prawny, jak także po dniu 01 lipca 2010 roku zachowuje prawa mieszkaniowe wedle ustawy i w przypadku jeżeli nie zmieni się stan faktyczny, ani prawny, po zwolnieniu ze służby, powinien otrzymać odprawę mieszkaniową (zmiana może dotyczyć albo kolejnej zmiany przepisów prawa, albo otrzymania lokalu przeznaczonego do wykupu w tym samym, czy innym miejscu pełnienia służby po wyznaczeniu na kolejne stanowisko służbowe.

 
Z wyrazami szacunku

Radca prawny Jacek Kotowicz

"PRAWO CYWILNE"

W niniejszym dziale pragniemy zajmować się prezentacją krótkich prostych zagadnień z dziedziny prawa cywilnego oraz prezentacją najnowszych tendencji w orzecznictwie Sądu Najwyższego i Trybunału Konstytucyjnego w tej materii:

 Zadatek

Zadatek - dodatkowe zastrzeżenie umowne. Służy do zabezpieczenia interesów obu stron umowy. Strona która nie wykona swojego zobowiązania traci zadatek jeśli sama go dała, albo obowiązana jest go zwrócić w dwukrotnej wysokości. Zadatek jest skuteczny tylko wtedy, jeżeli zostanie wręczony przy zawarciu umowy.

Zadatek jest najczęściej stosowany w umowach przedwstępnych (sprzedaży nieruchomości, samochodu itp). Dzięki niemu każda ze stron zabezpiecza się na wypadek zerwania umowy w ostatniej chwili przez drugą stronę.

Zadatek różni się od zaliczki tym, że w razie niewykonania umowy przez jedną ze stron, druga strona wzbogaca się o wysokość zadatku; natomiast zaliczka jest po prostu zwracana, bez dodatkowych konsekwencji. Zadatek staje się nim tylko wtedy, gdy zostanie to jasno określone w umowie - bez takiego określenia będzie to zaliczka.

 
            Na tle zagadnienia zadatku Sąd Najwyższy w dniu 25 czerwca 2009 roku w sprawie III CZP 39/09 podjął uchwałę:

 
„W razie niewykonania zobowiązania wierzyciel, który nie odstąpił od umowy może dochodzić naprawienia szkody na zasadach ogólnych, a należne mu odszkodowanie nie jest ograniczone do wartości zadatku lub jego podwójnej wysokości”

 Pojęcie Konsumenta

Pojęcie konsumenta w prawie polskim zdefiniowane zostało w art. 221 kc, zgodnie z którym konsumentem jest osoba fizyczna, która dokonuje czynności prawnej niezwiązanej bezpośrednio z działalnością gospodarczą lub zawodową. Status konsumenta w prawie polskim wzorem Unii Europejskiej daje liczne przywileje i ułatwia dochodzenie swoich praw na drodze sądowej i urzędowej.

 
Przykładem powyższego może być orzeczenie Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, które cytujemy poniżej, a które odnosi się do praktyki wywoływania przez firmy windykacyjne nacisku na klienta:

 

Wyrok Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów 2007-02-20, XVII Ama 95/05

 
Opubl: Dziennik Urzędowy Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów rok 2007, Nr 3, poz. 34, str. 135

 
„1. Nie można odmówić dłużnikom ochrony, jaką zapewnia konsumentom ustawa o ochronie konkurencji i konsumentów, którzy nie wywiązali się ze swoich zobowiązań określonych w tego rodzaju kontraktach. Skoro roszczenia dochodzone przez powoda mają podstawę w czynności prawnej dokonywanej pomiędzy przedsiębiorcą a konsumentem (art. 22[1] KC), to mają charakter konsumencki.

 2. Dopuszcza się praktyki naruszającej zbiorowe interesy konsumentów ten, kto nie podaje w wezwaniach do zapłaty podstawy prawnej powstania zobowiązania oraz okresu, za jaki wierzyciel domaga się zapłaty. Nie jest też wystarczające podanie jedynie okoliczności dokonania cesji wierzytelności na rzecz powoda bez identyfikacji samego roszczenia dochodzonego przez powoda, a podanie numeru telefonu do pracownika powoda nie stanowi o tym, że został wypełniony przez powoda obowiązek informacyjny wobec dłużnika.

 Fakt graficznego wyeksponowania w pismach kierowanych do konsumentów zsumowanych kosztów ewentualnego postępowania sądowego i egzekucyjnego należało uznać, za okoliczność spełniającą ustawowe przesłanki do uznania takiego działania za praktykę naruszającą zbiorowe interesy konsumentów. Oczywistym jest bowiem, że celem skłaniającym powoda do tego rodzaju praktyki jest wyłącznie wywołanie dodatkowego nacisku na dłużnika. Z tych samych względów należało krytycznie ocenić praktykę powoda, polegającą na zamieszczaniu w pismach kierowanych do konsumentów informacji dotyczących możliwości złożenia do prokuratury zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa przez dłużnika.”

 

  1. Problem zwrotu nakładów.

Bardzo częstym problemem praktycznym jest kwestia zwrotu nakładów poczynionych na rzecz cudzą, czyli wydatków poniesionych niezbędnych dla fizycznego istnienia rzeczy w danym kształcie, czy substancji oraz wydatków poczynionych w celu umożliwienia prawidłowego z niej korzystania, jak także takich, które jedynie zwiększają jej wartość lub walory estetyczne.

 

Na tym tle także wypowiadał się Sąd Najwyższy:

 

Wyrok Sądu Najwyższego - Izba Cywilna z 2004-01-21, IV CK 362/02

Opubl: Legalis

 

Roszczenie samoistnego posiadacza o zwrot nakładów powstaje z chwilą dokonania nakładu. W odniesieniu do nakładów koniecznych roszczenie o ich zwrot staje się wymagalne z chwilą powstania, a roszczenie o zwrot innych nakładów staje się wymagalne z chwilą wydania rzeczy właścicielowi”.

Odrębności w stosunku do tradycyjnego modelu procesu cywilnego

 

      Po ostatniej nowelizacji Kodeksu Postępowania Cywilnego odstąpiono od odrębnego uregulowania właściwości rzeczowej sądu w sprawach gospodarczych. Odrębność pozostała jednak i wynika ona obecnie już nie z uchylonego art. 4793 kpc, lecz z art. 17 pkt. 4 kpc, gdzie zawarto klauzulę, iż sąd okręgowy jest właściwy do rozpoznania w I instancji sprawy gospodarczej, gdzie wartość przedmiotu sporu przekracza sto tysięcy złotych. Pomimo uchylenia art. 4793 bezspornym jest, iż nadal sąd okręgowy pozostanie właściwy w sprawach przekazanych mu do właściwości na mocy przepisów szczególnych. Wszystkie zaś pozostałe spory gospodarcze należą do właściwości sądów rejonowych (w tym upadłościowe uregulowane odrębną ustawą).

 

Należy zauważyć, iż rozszerzone zastosowanie znajduje tutaj art. 34 kpc (właściwość sądu miejsca zawarcia umowy lub miejsca, gdzie miała ona zostać zawarta), który ma zastosowanie w sprawach gospodarczych także w sprawach o zawarcie umowy oraz o ustalenie jej treści lub zmianę.

 

Kolejną istotną odrębnością, która wymusza właściwie stałą pomoc prawną dla przedsiębiorców jest rygoryzm wynikający z art. 4798a § 1 kpc, zgodnie z którym pismo wszczynające postępowanie (najczęściej pozew), któremu nie można nadać biegu w postępowaniu, zwraca się stronie bez wzywania jej do uzupełnienia braków formalnych, z tym iż mylne oznaczenie pisma (nazwa) nie stanowi takiej podstawy. Rygor tej normy wobec zasady, iż pozew zwrócony nie wywołuje skutków prawnych (a w tym materialnoprawnych), które ustawa wiąże z jego wniesieniem, a więc tym samym nie następuje stan zawisłości sporu, nie następuje także przerwanie biegu przedawnienia, jest dość znaczny zwłaszcza, iż nie dotyczy on jedynie sytuacji gdy strona jest reprezentowana przez fachowego pełnomocnika. Praktyka pokazuje jednak, iż podejście na tle jego stosowania jest liberalne i dotyczy jedynie sytuacji niewątpliwych, oczywistych kiedy nie ma żadnej możliwości nadania sprawie dalszego biegu (np. brak adresu strony przeciwnej, brak dokumentu wskazującego na uprawnienie do reprezentacji, złożenie pozwu w formie opisowej zamiast na formularzu w postępowaniu uproszczonym, brak wartości przedmiotu sporu o ile nie wynika ona z treści pozwu, a w szczególności jego wniosków, czy brak możliwości jej wywiedzenia). Początkowo, zwłaszcza sądy niższych instancji podchodziły do tego zapisu niezwykle rygorystycznie. Zmiana poglądów została jednak jak gdyby wymuszona stanowiskiem zajętym przez Trybunał Konstytucyjny w sprawie P 39/06 z dnia 20 grudnia 2007 roku, gdzie zakwestionowano konstytucyjność odrzucenia sprzeciwu lub zarzutów od nakazu zapłaty, które nie zostały należycie opłacone przez stronę je wnoszącą bez uprzedniego wzywania do opłaty. Łagodne podejście Trybunału do problemu z punktu widzenia gwarancji ochrony praw jednostki oraz prawa do sądu, wskazuje, iż pomimo domniemania konstytucyjności zalecana jest daleko idąca ostrożność w rygorystycznym stosowaniu w/w przepisu i korzystania z niego jedynie w sytuacjach oczywistych, niewątpliwych, gdy z żadnej przyczyny nie można nadać biegu pismu wszczynającemu postępowanie. Wyłączenie zawarte wskazuje w zdaniu drugim cytowanego przepisu wskazuje na konieczność wzywania do sprecyzowania przed zwrotem pisma o ile zachodzą wątpliwości co do tego, czy pismo jest pozwem, czy wnioskiem w postępowaniu nieprocesowym. Trudno odmówić racji Trybunałowi, który wskazał wyraźnie i konieczne jest takie wykładanie zasady szybkości procesu, kontradyktoryjności, szczególnych wymogów co do staranności przedsiębiorcy, która pozwala na zachowanie właściwej proporcji i przewagi zasady konstytucyjnej jaką jest prawo do sądu. § 5 cytowanego przepisu odnosi się do sytuacji gdy strona jest już reprezentowana przez fachowego pełnomocnika i dotyczy pism składanych w toku postępowania oraz sprzeciwu od wyroku zaocznego, nakazu zapłaty w postępowaniu upominawczym, zarzutów od nakazu zapłaty w postępowaniu nakazowym. Można powiedzieć, iż w § 5 zawarta jest zasada podwójnej szczególnej staranności, lecz nawet wówczas, w mojej ocenie należy podchodzić do kwestii braków formalnych liberalnie to jest tylko wówczas Sąd winien zwracać takie pismo bez wzywania do jego uzupełnienia jeżeli w sposób oczywisty nie można nadać mu biegu. Tylko takie podejście pozwala na zastosowanie się do wytycznych Trybunału Konstytucyjnego.

 

Dalsze odrębności dotyczą doręczania sobie wzajemnie pism przez strony reprezentowane przez fachowych pełnomocników i przesyłania wówczas jedynie do Sądu jednego egzemplarza pisma (nie dotyczy to pozwu) wraz z dowodem doręczenia pełnomocnikowi drugiej strony. Należy uczynić zastrzeżenie, iż użycie tutaj wyrażenia: „w toku sprawy” należy wykładać jako odnoszące się także do sprzeciwów i zarzutów, ale już nie apelacji, gdyż jest to pismo uruchamiające drugą fazę postępowania – postępowanie odwoławcze, więc nie jest pismem w toku sprawy.

 

Kolejne odrębności polegają na umorzeniu postępowania po upływie 6 miesięcy, a nie roku od dnia zawieszenia postępowania z przyczyny wymienionej w art. 177 § 1 pkt. 6 (nienależyte wskazanie adresu pozwanego lub powoda oraz niewykonanie zarządzeń w toku sprawy uniemożliwiających jej dalsze prowadzenie), o ile wniosek nie zostanie złożony wcześniej. Dodatkowo pojawia się możliwość toczenia rozprawy przy drzwiach zamkniętych, o ile groziłoby to ujawnieniem tajemnicy przedsiębiorstwa.

 

Obowiązkowy charakter ma wezwanie do zapłaty. Brak takiego wezwania skutkuje niemożliwością ubiegania się o zwrot kosztów postępowania przez stronę wygrywającą nie tylko w przypadku uznania powództwa w odpowiedzi na pozew lub na pierwszej rozprawie.

 

W postępowaniu gospodarczym Sąd może dodatkowo uznać cofnięcie pozwu lub środka odwoławczego za niedopuszczalne jeżeli wymaga tego ochrona konkurencji lub samodzielności przedsiębiorców. Może on także uznać ugodę za niedopuszczalną jeżeli jest ona sprzeczna z prawem zasadami współżycia społecznego, zmierza do obejścia prawa, a także wtedy gdy wymaga tego ochrona środowiska lub należytej produkcji, co nie występuje w zwykłym modelu procesu.

 

W przypadku gdy Sąd nie wydał nakazu zapłaty, pozwany ma obowiązek złożenia odpowiedzi na pozew w ciągu 14 dni od dnia doręczenia odpisu pozwu, w której musi on wskazać wszelkie zarzuty i dowody. W przeciwnym razie odpowiedź na pozew ulega zwrotowi. Oznacza to także utratę skutecznej (mającej wpływ na wyrok sądu) możliwości powoływania dowodów oraz zarzutów na dalszym etapie postępowania. Wyłączona jest dopuszczalność złożenia pozwu wzajemnego, zaś ograniczona do przypadków wykazania dokumentami jest możliwość złożenia zarzutu potrącenia.

 

Obowiązek zgłoszenia wszystkich zarzutów i dowodów dotyczy także sprzeciwu od nakazu zapłaty w postępowaniu upominawczym i zarzutów od nakazu zapłaty w postępowaniu nakazowym. Nie dotyczy sprzeciwu od wyroku zaocznego, pomimo, iż tak jak w przypadkach powyższych pozwy otrzymuje obok wyroku zaocznego (nakazu zapłaty) odpis pozwu. Logika nakazuje jednak wypełnić lukę prawną wykładnią funkcjonalną i wówczas dojdzie się do wniosku, iż skoro obowiązek dotyczy odpowiedzi na pozew, to dotyczy także, ale nie sprzeciwu od wyroku zaocznego, lecz odpowiedzi na pozew składanej wraz z tym sprzeciwem w osobnym piśmie. Inaczej należałoby zarzucić ustawodawcy nieracjonalność.

 

      W pozwie powód jest obowiązany podać wszystkie twierdzenia oraz dowody na ich poparcie pod rygorem utraty prawa powoływania ich w toku postępowania, chyba że wykaże, że ich powołanie w pozwie nie było możliwe albo że potrzeba powołania wynikła później. W tym przypadku dalsze twierdzenia i dowody na ich poparcie powinny być powołane w terminie dwutygodniowym od dnia, w którym powołanie ich stało się możliwe lub wynikła potrzeba ich powołania.

 

Powód powinien dołączyć do pozwu odpis reklamacji lub wezwania do dobrowolnego spełnienia żądania wraz z dowodem doręczenia albo wysłania go pozwanemu przesyłką poleconą oraz odpisy pism świadczących o próbie wyjaśnienia spornych kwestii w drodze rokowań.

W razie niezłożenia odpisu wezwania do dobrowolnego spełnienia żądania lub reklamacji wraz z dowodem doręczenia albo wysłania go pozwanemu przesyłką poleconą, stosuje się przepis art. 4798a.

 

Niezależnie od wyniku sprawy sąd może obciążyć kosztami procesu w całości lub w części tę stronę, która przez zaniechanie czynności wymienionych w § 2 przyczyniła się do zbędnego wytoczenia sprawy lub wadliwego określenia jej zakresu.

 

Powyższe w istocie doprowadziło do upadku zasady prawdy materialnej w postępowaniu w sprawach gospodarczych na korzyść zasady prawdy formalnej i zasady kontradyktoryjności. Należy jednak zauważyć, iż nawet dowody, których sąd nie może dopuścić na wniosek strony, gdyż ta utraciła już możliwość powoływania się na nie i nie wykazała potrzeby powoływania ich w okresie późniejszym (np. nadzwyczajną zmianą poglądów orzecznictwa, zmianą prawa, czy też poglądów doktryny, zmianą stosunku prawnego ze stroną przeciwną – ugoda pozasądowa, częściowa zapłata, częściowe wydanie rzeczy oznaczonych co do rodzaju, i inne, przypadkami losowymi) albo braku możliwości ich powołania wcześniej (brak wiedzy co do istnienia dowodu, jego zaginięcie, zniszczenie, potrzeba odtworzenia, pojawienie się nowego dokumentu urzędowego, zakończenie innego postępowania np. karnego), sąd zawsze może dopuścić je z urzędu, o ile wymaga tego prawidłowe rozstrzygnięcia sprawy.

 

Zjawisko to nazywa się powszechnie prekluzją dowodową.  

 

Ustawodawca podążył także za postulatem szybkości postępowania i ustanowił, iż wyrok winien zapaść po upływie 3 miesięcy od dnia złożenia pozwu. Naturalnie termin jest instrukcyjny i naturalnie dotyczy jedynie wyroku wydawanego w I instancji. Wskazuje na to użycie zwrotu: „sąd powinien dążyć”.

 

      Sąd może wydać wyrok na posiedzeniu niejawnym, gdy pozwany uznał powództwo oraz gdy po złożeniu przez strony pism procesowych i dokumentów, w tym również po wniesieniu zarzutów lub sprzeciwu od nakazu zapłaty albo sprzeciwu od wyroku zaocznego, sąd uzna - mając na względzie całokształt przytoczonych twierdzeń, zgłoszonych wniosków dowodowych i zarzutów - że przeprowadzenie rozprawy nie jest konieczne.

Wydanie wyroku na posiedzeniu niejawnym jest niedopuszczalne, jeżeli strona w pierwszym piśmie procesowym złożyła wniosek o przeprowadzenie rozprawy, chyba że pozwany uznał powództwo.

W przypadkach, o których mowa wyżej, postanowienia dowodowe sąd wydaje na posiedzeniu niejawnym.
            Sąd może wydać wyrok zaoczny na posiedzeniu niejawnym, gdy pozwany nie złożył odpowiedzi na pozew.

Do sprzeciwu od wyroku zaocznego przepis art. 47914 § 2 stosuje się odpowiednio. Co wskazuje na słuszność rozumowania uczynionego powyżej odnoszącego się do wskazania wszelkich zarzutów i dowodów albo w sprzeciwie od wyroku zaocznego albo w odpowiedzi na pozew składanej z nim równolegle odrębnym pismem.

 

Wyroki wydane na posiedzeniu niejawnym, wiążą sąd od chwili podpisania sentencji.

Wyroki te sąd z urzędu doręcza obu stronom z pouczeniem o przysługujących im środkach zaskarżenia.

 

W sprawach o roszczenia pieniężne albo świadczenia innych rzeczy zamiennych wyrok sądu pierwszej instancji z chwilą wydania stanowi tytuł zabezpieczenia, wykonalny bez nadawania mu klauzuli wykonalności. Kwota zasądzona wyrokiem wraz z wymagalnymi odsetkami stanowi sumę, której złożenie przez dłużnika do depozytu sądowego wystarczy do zabezpieczenia. Jeżeli wyrok zobowiązuje do wydania rzeczy zamiennych, do zabezpieczenia wystarczy złożenie sumy równej wartości przedmiotu sporu.

 

            Po upływie dwóch lat od uprawomocnienia się wyroku nie można żądać wznowienia postępowania, chyba że strona była pozbawiona możliwości działania lub nie była należycie reprezentowana.

Zapraszamy Państwa do zapoznania się z nowościami Naszej Kancelarii

        Radca Prawny Jacek Kotowicz