PRAWO CYWILNE
Starym zwyczajem,
Kancelaria A&J Consulting ma zaszczyt zająć stanowisko, iż:
UPRAWNIENIA MIESZKANIOWE
A RODZINA PO ROZWODZIE
(temat z pogranicza
wielu dziedzin)
Stan faktyczny
W X roku otrzymał na mocy
ostatecznej decyzji administracyjnej przydział osobnej kwatery stałej położonej
w X. W latach X przechodził on poważną chorobę. Po tej chorobie jego małżeństwo
zaczęło się rozpadać. Pełnił on następnie służbę w Warszawie. Nie otrzymał w
Warszawie kolejnego lokalu mieszkalnego. Na początku X roku rozwiódł się z
żoną. Rozwód orzeczono bez orzekania o winie. Pozostało troje małoletnich
dzieci, które zamieszkują wspólnie z byłą żoną zainteresowanego. Zamieszkują oni
nadal w kwaterze zainteresowanego. Ten zaś opłaca czynsz za lokal i opłaty
pośrednie za jego zajmowanie. Obecnie
zainteresowany nadal zamieszkuje w X, zaś pracuje jako cywilny pracownik wojska
w X. Na wolnym rynku kupił on na kredyt kawalerkę. Była żona nie zgadza się na
opuszczenie zajmowanego lokalu mieszkalnego. Zainteresowany nadal opłaca
wszelkie należności mieszkaniowe. Jego była żona płaci jedynie za gaz i nie
chce opuścić mieszkania. Zainteresowany nie może otrzymać odprawy
mieszkaniowej, albowiem nie może opuścić i zdać do zasobów WAM swojego lokalu
mieszkalnego.
- czy jest on zobowiązany do tego aby zapewnić
mieszkanie dzieciom i byłej żonie?
- czy ma on możliwość skutecznej eksmisji byłej żony z zajmowanego
lokalu mieszkalnego?
- jakie posiada on uprawnienia ? (z kontekstu wynika, iż chodzi o
uprawnienia mieszkaniowe – przypis własny)
Stan prawny
Powyższą kwestię
regulują następujące przepisy:
- art. 31 – 33,
art. 58 § 2, art. 128 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego
- art. 1a ust. 1
i 3, 21, art. 26 ust. 1 – 5, art. 37a ustawy z dnia 22 czerwca 1995 roku
o zakwaterowaniu Sił Zbrojnych RP (tekst jednolity: Dz. U. z 2005 roku, Nr
41, poz. 398, ze zm.)
- art. 1 pkt. 27,
38 , art. 8 ust. 1, art. 18 ust. 1 ustawy z dnia 22 stycznia 2010 roku o
zmianie ustawy o zakwaterowaniu Sił Zbrojnych RP oraz o zmianie niektórych
innych ustaw (Dz. U. Nr 28, poz. 143)
Subsumcja:
Brak obowiązku zapewnienia mieszkania małżonce i dzieciom po
rozwodzie
W chwili tworzenia niniejszej opinii prawnej,
odpowiedzi na tak postawione pytanie należy poszukiwać w przepisach Kodeksu
rodzinnego i opiekuńczego. Zgodnie z art. 31 § 1 kro tejże ustawy, o ile
małżonkowie nie postanowili inaczej w umowie majątkowej małżeńskiej, powstaje z
mocy prawa między nimi wspólność majątkowa małżeńska, która obejmuje przedmioty
wymienione w art. 31 § 2 kro, do których nie zalicza się prawa jednego małżonka
do zamieszkiwania w lokalu mieszkalnym należącym do zakładu pracy lub też
znajdującego się w zasobach WAM. Zgodnie zaś z art. 33 tej ustawy, do majątku
wspólnego nie wchodzą m. in. prawa osobiste jednego z małżonków. Z treści
zapytania zainteresowanego wynika, iż nie zawierał on ani przed zawarciem
małżeństwa, ani w trakcie, umowy majątkowej małżeńskiej. Taki zaś stan prawny
obowiązywał zarówno w X roku (data przydziału lokalu zainteresowanemu) oraz w
roku X – data orzeczenia rozwodu. Nie sposób zatem twierdzić, choć znane są
stanowiska odrębne, wyrażone w orzecznictwie, iż prawo do zamieszkiwania w
lokalu przydzielonym żołnierzowi zawodowemu, jest elementem majątku wspólnego.
Utwierdzają w tym przekonaniu art. 21 ust. 1 oraz art. 26 ustawy z dnia 22
czerwca 1995 roku o zakwaterowaniu Sił Zbrojnych RP (tekst jednolity: Dz. U. z
2005 roku, Nr 41, poz. 398, ze zm.). Nie zmienia, w mojej ocenie tej kwestii
treść art. 26 ust. 1 nadana z mocą obowiązującą od 1 lipca 2010 roku przez art.
1 pkt. 27 ustawy z dnia 22 czerwca 2010 roku o zmianie tej ustawy.
W wyroku rozwodowym wedle oświadczenia zainteresowanego, Sąd nie orzekał o zamieszkiwaniu przez małżonków w lokalu, ani także o obowiązku zapewnienia lokalu byłej małżonce, czy też małoletnim dzieciom. Ponadto Sąd określił obowiązek alimentacyjny zainteresowanego w formie pieniężnego łożenia na utrzymanie trojga małoletnich dzieci. Zatem nie ma żadnych podstaw aby przyjmować, iż czy to w formie realizacji obowiązku alimentacyjnego w oparciu o art. 128 kro, czy w innej formie, zainteresowany ma obowiązek zapewnienia zamieszkania swojej byłej małżonce, czy dzieciom. Nowelizacja ustawy o zakwaterowaniu Sił Zbrojnych RP, nie ma na to zagadnienie żadnego wpływu.
Taka jest zasada i tak
to wygląda w chwili sporządzania niniejszej opinii
Ponadto, co jednak nie jest akceptowane przez Wojskową Agencję
Mieszkaniową, istnieje możliwość potraktowania byłej małżonki jako osoby, która
utraciła tytuł prawny do lokalu w dacie rozwodu i podlega ona wykwaterowaniu w
trybie art. 37a ust. 2 ustawy o zakwaterowaniu Sił Zbrojnych w jej obecnym
brzmieniu.
Kwestia
zaś tak zwanego rozkwaterowania zostaje przywrócona od dnia 01 lipca 2010 roku,
albowiem nowe brzmienie zostanie nadane art. 41a ustawy o zakwaterowaniu Sił
Zbrojnych RP. Rozwiedzieni małżonkowie na jego podstawie mogą ubiegać się o
przydział dwóch osobnych lokali, odpowiadających ich uprawnieniom. Znany
jest mi pogląd wywodzony jednak brak możliwości skorzystania z tego zapisu
przez małżonków rozwiedzionych przed datą 01 lipca 2010 roku z art. 18 ust. 1
nowelizacji. Osobiście nie zgadzam się z nim, albowiem nie stanowi wszczęcia
sprawy o rozkwaterowanie przed datą 01 lipca 2010 roku orzeczenie rozwodu
przed tą datą. Takowe wszczęcie następuje w chwili zgłoszenia wniosku. Po
zmianie ustawy, zatem najpewniej w konkretnych sprawach, wyjaśni tę
kwestię orzecznictwo.
Kwestia
uprawnień
Mając na uwadze powyżej uczynione
rozważania, uważam, iż:
- Zainteresowany
jako, iż nie jest zobowiązany do tego aby zapewnić byłej małżonce i
dzieciom lokal mieszkalny, powinien już obecnie wystąpić z powództwem o
eksmisję ich z lokalu mieszkalnego
- Po
dniu 01 lipca 2010 roku, powinien wystąpić, w przypadku zaniechania
rozwiązania ad. 1, z wnioskiem o rozkwaterowanie, lecz tylko wspólnie z
byłą małżonką. W mojej ocenie, stanowisko w tej kwestii m. in. Konwentu
Dziekanów WP nie jest zasadne i wniosek powinien zostać uwzględniony. Jest
to kwestia otwarta i dopiero praktyka i orzecznictwo po 01 lipca 2010 roku
dadzą w tej sprawie ostateczną odpowiedź na postawione pytanie.
NABYCIE UDZIAŁU WE WSPÓŁWŁASNOŚCI LOKALU
A PRAWA MIESZKNIOWE
Stan faktyczny
Zainteresowany
jest w chwili tworzenia niniejszej opinii żołnierzem zawodowym. Łącznie
legitymuje się okresem X lat służby. W X roku na podstawie decyzji
administracyjnej otrzymał on przydział osobnej kwatery stałej, którą nadal
zajmuje. Od X roku pozostaje obecnie w związku małżeńskim z kobietą, która jest
z kolei rozwiedziona od X roku. Obecna jego żona w X roku nabyła od gminy
(jednostki samorządu terytorialnego) wraz ze swoim byłym małżonkiem w ramach
wspólności majątkowej małżeńskiej lokal mieszkalny z zastosowaniem zniżki w
cenie tego lokalu. Po rozwodzie były mąż obecnej żony zainteresowanego dokonał
na jej rzecz darowizny swojego udziału we współwłasności owego nabytego od
gminy lokalu. Od tej chwili stała się ona jednocześnie wyłącznym właścicielem
tego lokalu. Zainteresowany wraz z synem z aktualnego małżeństwa jest
zameldowany na pobyt stały w lokalu przydzielonym jako osobna kwatera stała.
Nie zdążył on nabyć własności tego owej osobnej kwatery stałej przed
nawiązaniem obecnego związku małżeńskiego. Od Dyrektora Oddziału Regionalnego
Wojskowej Agencji Mieszkaniowej, gdzie znajduje się zajmowana przez niego
osobna kwatera stała, usłyszał, iż utracił on wszelkie uprawnienia mieszkaniowe
wynikające z ustawy o zakwaterowaniu Sił Zbrojnych RP.
Podstawa ustaleń
Pytania:
Na tle tego stanu
faktycznego, zainteresowany zwrócił się z pytaniami:
- czy w istocie utracił on prawa związane z zakwaterowaniem
Sił Zbrojnych RP?
- czy będzie mógł po zwolnieniu ze służby ubiegać się o odprawę
mieszkaniową?
Stan prawny
Powyższą kwestię
regulują następujące przepisy:
- art. 195 i art.
196 § 1 i 2 Kodeksu cywilnego oraz art. 888 § 1 Kodeksu cywilnego
- art. 31 § 1 i 2 oraz
art. 35 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego
- art. 23 ust. 1
pkt. 1 lit. b oraz art. 24 ust. 5 pkt. 3 i art. 87 ust. 1 pkt. 2 ustawy z dnia
22 czerwca 1995 roku o zakwaterowaniu Sił Zbrojnych RP (tekst jednolity:
Dz. U. z 2005 roku, Nr 41, poz. 398, ze zm.)
- art. 1 pkt. 23
i art. 18 ust. 1 ustawy z dnia 22 stycznia 2010 roku o zmianie ustawy
o zakwaterowaniu Sił Zbrojnych RP oraz o zmianie niektórych innych ustaw
(Dz. U. Nr 28, poz. 143)
Subsumcja:
Obecna małżonka
zainteresowanego nabyła wraz ze swoim mężem od jednostki samorządu
terytorialnego lokal mieszkalny, którego cena została obniżona. Pozostawali oni
wówczas w ustroju wspólności majątkowej małżeńskiej, zaś lokal ten stał się
elementem ich majątku wspólnego dorobkowego. Co do tego nie ma najmniejszych
wątpliwości i takowy wniosek wypływa z art. 31 § 1 oraz art. 35 kro. Ustrój
wspólności majątkowej małżeńskiej polega m. in. na tym, iż na każdej rzeczy
wchodzącej w skład majątku wspólnego istnieje współwłasność łączna, a więc
taka, co do której zgodnie z art. 196 § 2 kc w związku z art. 195 kc, żaden ze
współwłaścicieli nie może rozporządzać swoim udziałem w czasie jej trwania. Owa
współwłasność kończy się z chwilą ustania tak zwanego stosunku podstawowego dla
tej współwłasności. W niniejszym przypadku skończyła się ona z chwilą gdy
obecna żona zainteresowanego rozwiodła się z byłym mężem (ustała podstawa –
małżeństwo). Nadal jednak przysługiwało jej nie własność lokalu, lecz udział o
wartości 50% tej własności lokalu. Taki także udział jedynie nabyła ona od
gminy za cenę obniżoną. Od chwili rozwodu, każdy z byłych małżonków mógł
swobodnie rozporządzać swoim udziałem w tym lokalu. Toteż były mąż obecnej żony
przeniósł na nią w drodze darowizny swój udział we współwłasności. Dopiero z tą
chwilą stała się ona wyłącznym właścicielem lokalu. Nie nabyła go ona jednak od
gminy i nie za cenę obniżoną, lecz w drodze darowizny udziału od swojego byłego
małżonka poprzez scalenie dwóch udziałów o wartości 50%.
Tak, w ocenie
autora, należy interpretować losy prawne lokalu, którego właścicielką obecnie
jest obecna małżonka zainteresowanego. Co więcej nabyła ona własność lokalu
przed nawiązaniem związku małżeńskiego z zainteresowanym. Toteż lokal ten nie
jest obecnie, zgodnie z art. 33 pkt. 1 kro, elementem wspólności majątkowej
małżeńskiej, w której pozostaje ona z zainteresowanym. Lokal ten stanowi
majątek odrębny małżonki obecnej zainteresowanego.
Dnia 22 stycznia
2010 roku uchwalono ustawę o zmianie ustawy o zakwaterowaniu Sił Zbrojnych RP
oraz o zmianie niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 28, poz. 143). Jej przepisy
wchodzą w życie z dniem 01 lipca 2010 roku. Art. 1 pkt. 23 nadane zostaje nowe
brzmienie art. 23 ustawy. Zgodnie z jego zaś brzmieniem (po 01 lipca 2010
roku), prawo do odprawy mieszkaniowej zostanie wyłączone także wówczas gdy
małżonek nabył od gminy własność lokalu od gminy ze zniżką w cenie. Dzieje się
tak z uwagi na odesłanie do art. 21 ust. 6 pkt. 3 ustawy w jej nowym brzmieniu
od dnia 01 lipca 2010 roku. Jednakże warunkiem utraty prawa do odprawy
mieszkaniowej jest nabycie od gminy prawa własności lokalu, nie zaś udziału we
współwłasności. Udział zaś to tylko 50% prawa własności wobec istnienia 2
współwłaścicieli, nie zaś rzecz – nieruchomość, jaką jest lokal. Ponadto mowa
jest tutaj o nabyciu od gminy lokalu, nie zaś w drodze scalenia dwóch udziałów
o wartości 50% po ich nabyciu od byłego małżonka. Trudno poza tym mówić aby
zainteresowany w ogóle skorzystał z jakiś uprawnień mieszkaniowych, skoro lokal
nabyty w drodze scalenia dwóch udziałów przez obecną jego małżonkę, stanowi
jej majątek odrębny. Kierując się bowiem wykładnią funkcjonalną art. 21 ust. 6
pkt. 3 wedle jego brzmienia po dniu 01 lipca 2010 rok, wolą ustawodawcy było
aby z uprawnień mieszkaniowych od WAM, nie korzystała osoba, której już podmiot
prawa publicznego zabezpieczył lub zapewnił te prawa w inny sposób. Taka zaś
sytuacja nie zachodzi w niniejszej sprawie.
WNIOSEK
KOŃCOWY
Mając na uwadze powyżej uczynione
rozważania, uważam, zainteresowany zarówno w obecnym stanie prawny, jak także
po dniu 01 lipca 2010 roku zachowuje prawa mieszkaniowe wedle ustawy i w
przypadku jeżeli nie zmieni się stan faktyczny, ani prawny, po zwolnieniu ze
służby, powinien otrzymać odprawę mieszkaniową (zmiana może dotyczyć albo
kolejnej zmiany przepisów prawa, albo otrzymania lokalu przeznaczonego do
wykupu w tym samym, czy innym miejscu pełnienia służby po wyznaczeniu na
kolejne stanowisko służbowe.
Z
wyrazami szacunku
Radca
prawny Jacek Kotowicz
"PRAWO CYWILNE"
W niniejszym dziale
pragniemy zajmować się prezentacją krótkich prostych zagadnień z dziedziny prawa
cywilnego oraz prezentacją najnowszych tendencji w orzecznictwie Sądu
Najwyższego i Trybunału Konstytucyjnego w tej materii:
Zadatek -
dodatkowe zastrzeżenie umowne. Służy do
zabezpieczenia interesów obu stron
umowy.
Strona która nie wykona swojego zobowiązania traci zadatek jeśli sama go dała,
albo obowiązana jest go zwrócić w dwukrotnej wysokości. Zadatek jest skuteczny
tylko wtedy, jeżeli zostanie wręczony przy zawarciu umowy.
Zadatek jest najczęściej stosowany w
umowach przedwstępnych (sprzedaży
nieruchomości, samochodu itp). Dzięki niemu każda ze stron
zabezpiecza się na wypadek zerwania umowy w ostatniej chwili przez drugą stronę.
Zadatek różni się od
zaliczki
tym, że w razie niewykonania umowy przez jedną ze stron, druga strona wzbogaca
się o wysokość zadatku; natomiast zaliczka jest po prostu zwracana, bez
dodatkowych konsekwencji. Zadatek staje się nim tylko wtedy, gdy zostanie to
jasno określone w umowie - bez takiego określenia będzie to zaliczka.
Na tle zagadnienia zadatku Sąd Najwyższy w dniu 25 czerwca 2009 roku
w sprawie III CZP 39/09 podjął uchwałę:
„W
razie niewykonania zobowiązania wierzyciel, który nie odstąpił od umowy może
dochodzić naprawienia szkody na zasadach ogólnych, a należne mu odszkodowanie
nie jest ograniczone do wartości zadatku lub jego podwójnej wysokości”
Pojęcie konsumenta w prawie polskim zdefiniowane zostało w art. 221
kc, zgodnie z którym konsumentem jest osoba fizyczna, która dokonuje czynności
prawnej niezwiązanej bezpośrednio z działalnością gospodarczą lub zawodową.
Status konsumenta w prawie polskim wzorem Unii Europejskiej daje liczne
przywileje i ułatwia dochodzenie swoich praw na drodze sądowej i urzędowej.
Przykładem powyższego może być orzeczenie Sądu Ochrony Konkurencji i
Konsumentów, które cytujemy poniżej, a które odnosi się do praktyki wywoływania
przez firmy windykacyjne nacisku na klienta:
Wyrok Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów 2007-02-20, XVII Ama 95/05
Opubl: Dziennik Urzędowy Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów rok
2007, Nr 3, poz. 34, str. 135
„1. Nie można odmówić dłużnikom ochrony, jaką zapewnia konsumentom ustawa o
ochronie konkurencji i konsumentów, którzy nie wywiązali się ze swoich
zobowiązań określonych w tego rodzaju kontraktach. Skoro roszczenia dochodzone
przez powoda mają podstawę w czynności prawnej dokonywanej pomiędzy
przedsiębiorcą a konsumentem (art. 22[1] KC), to mają charakter konsumencki.
2. Dopuszcza się praktyki naruszającej
zbiorowe interesy konsumentów ten, kto nie podaje w wezwaniach do zapłaty
podstawy prawnej powstania zobowiązania oraz okresu, za jaki wierzyciel domaga
się zapłaty. Nie jest też wystarczające podanie jedynie okoliczności dokonania
cesji wierzytelności na rzecz powoda bez identyfikacji samego roszczenia
dochodzonego przez powoda, a podanie numeru telefonu do pracownika powoda nie
stanowi o tym, że został wypełniony przez powoda obowiązek informacyjny wobec
dłużnika.
Fakt graficznego wyeksponowania w pismach
kierowanych do konsumentów zsumowanych kosztów ewentualnego postępowania
sądowego i egzekucyjnego należało uznać, za okoliczność spełniającą ustawowe
przesłanki do uznania takiego działania za praktykę naruszającą zbiorowe
interesy konsumentów. Oczywistym jest bowiem, że celem skłaniającym powoda do
tego rodzaju praktyki jest wyłącznie wywołanie dodatkowego nacisku na dłużnika.
Z tych samych względów należało krytycznie ocenić praktykę powoda, polegającą na
zamieszczaniu w pismach kierowanych do konsumentów informacji dotyczących
możliwości złożenia do prokuratury zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa
przez dłużnika.”
-
Problem zwrotu nakładów.
Bardzo częstym problemem praktycznym jest kwestia
zwrotu nakładów poczynionych na rzecz cudzą, czyli wydatków poniesionych
niezbędnych dla fizycznego istnienia rzeczy w danym kształcie, czy substancji
oraz wydatków poczynionych w celu umożliwienia prawidłowego z niej korzystania,
jak także takich, które jedynie zwiększają jej wartość lub walory estetyczne.
Na tym tle także wypowiadał się Sąd Najwyższy:
Wyrok Sądu Najwyższego - Izba Cywilna z 2004-01-21, IV CK 362/02
Opubl: Legalis
„Roszczenie samoistnego posiadacza o zwrot nakładów powstaje z chwilą dokonania nakładu. W odniesieniu do nakładów koniecznych roszczenie o ich zwrot staje się wymagalne z chwilą powstania, a roszczenie o zwrot innych nakładów staje się wymagalne z chwilą wydania rzeczy właścicielowi”.
Odrębności w
stosunku do tradycyjnego modelu procesu cywilnego
Po ostatniej nowelizacji Kodeksu
Postępowania Cywilnego odstąpiono od odrębnego uregulowania właściwości
rzeczowej sądu w sprawach gospodarczych. Odrębność pozostała jednak i wynika
ona obecnie już nie z uchylonego art. 4793 kpc, lecz z art. 17 pkt.
4 kpc, gdzie zawarto klauzulę, iż sąd okręgowy jest właściwy do rozpoznania w I
instancji sprawy gospodarczej, gdzie wartość przedmiotu sporu przekracza sto
tysięcy złotych. Pomimo uchylenia art. 4793 bezspornym jest, iż
nadal sąd okręgowy pozostanie właściwy w sprawach przekazanych mu do
właściwości na mocy przepisów szczególnych. Wszystkie zaś pozostałe spory
gospodarcze należą do właściwości sądów rejonowych (w tym upadłościowe
uregulowane odrębną ustawą).
Należy zauważyć, iż rozszerzone zastosowanie
znajduje tutaj art. 34 kpc (właściwość sądu miejsca zawarcia umowy lub miejsca,
gdzie miała ona zostać zawarta), który ma zastosowanie w sprawach gospodarczych
także w sprawach o zawarcie umowy oraz o ustalenie jej treści lub zmianę.
Kolejną istotną odrębnością, która wymusza
właściwie stałą pomoc prawną dla przedsiębiorców jest rygoryzm wynikający z
art. 4798a § 1 kpc, zgodnie z którym pismo wszczynające postępowanie
(najczęściej pozew), któremu nie można nadać biegu w postępowaniu, zwraca
się stronie bez wzywania jej do uzupełnienia braków formalnych, z tym iż
mylne oznaczenie pisma (nazwa) nie stanowi takiej podstawy. Rygor tej normy
wobec zasady, iż pozew zwrócony nie wywołuje skutków prawnych (a w tym
materialnoprawnych), które ustawa wiąże z jego wniesieniem, a więc tym samym
nie następuje stan zawisłości sporu, nie następuje także przerwanie biegu
przedawnienia, jest dość znaczny zwłaszcza, iż nie dotyczy on jedynie sytuacji
gdy strona jest reprezentowana przez fachowego pełnomocnika. Praktyka pokazuje
jednak, iż podejście na tle jego stosowania jest liberalne i dotyczy jedynie
sytuacji niewątpliwych, oczywistych kiedy nie ma żadnej możliwości nadania
sprawie dalszego biegu (np. brak adresu strony przeciwnej, brak dokumentu
wskazującego na uprawnienie do reprezentacji, złożenie pozwu w formie opisowej
zamiast na formularzu w postępowaniu uproszczonym, brak wartości przedmiotu
sporu o ile nie wynika ona z treści pozwu, a w szczególności jego wniosków, czy
brak możliwości jej wywiedzenia). Początkowo, zwłaszcza sądy niższych instancji
podchodziły do tego zapisu niezwykle rygorystycznie. Zmiana poglądów została
jednak jak gdyby wymuszona stanowiskiem zajętym przez Trybunał Konstytucyjny w
sprawie P 39/06 z dnia 20 grudnia 2007 roku, gdzie zakwestionowano
konstytucyjność odrzucenia sprzeciwu lub zarzutów od nakazu zapłaty, które nie
zostały należycie opłacone przez stronę je wnoszącą bez uprzedniego wzywania do
opłaty. Łagodne podejście Trybunału do problemu z punktu widzenia gwarancji
ochrony praw jednostki oraz prawa do sądu, wskazuje, iż pomimo domniemania
konstytucyjności zalecana jest daleko idąca ostrożność w rygorystycznym
stosowaniu w/w przepisu i korzystania z niego jedynie w sytuacjach oczywistych,
niewątpliwych, gdy z żadnej przyczyny nie można nadać biegu pismu
wszczynającemu postępowanie. Wyłączenie zawarte wskazuje w zdaniu drugim
cytowanego przepisu wskazuje na konieczność wzywania do sprecyzowania przed
zwrotem pisma o ile zachodzą wątpliwości co do tego, czy pismo jest pozwem, czy
wnioskiem w postępowaniu nieprocesowym. Trudno odmówić racji Trybunałowi,
który wskazał wyraźnie i konieczne jest takie wykładanie zasady szybkości
procesu, kontradyktoryjności, szczególnych wymogów co do staranności
przedsiębiorcy, która pozwala na zachowanie właściwej proporcji i przewagi
zasady konstytucyjnej jaką jest prawo do sądu. § 5 cytowanego przepisu odnosi
się do sytuacji gdy strona jest już reprezentowana przez fachowego pełnomocnika
i dotyczy pism składanych w toku postępowania oraz sprzeciwu od wyroku
zaocznego, nakazu zapłaty w postępowaniu upominawczym, zarzutów od nakazu
zapłaty w postępowaniu nakazowym. Można powiedzieć, iż w § 5 zawarta jest
zasada podwójnej szczególnej staranności, lecz nawet wówczas, w mojej ocenie
należy podchodzić do kwestii braków formalnych liberalnie to jest tylko wówczas
Sąd winien zwracać takie pismo bez wzywania do jego uzupełnienia jeżeli w sposób
oczywisty nie można nadać mu biegu. Tylko takie podejście pozwala na
zastosowanie się do wytycznych Trybunału Konstytucyjnego.
Dalsze odrębności dotyczą doręczania sobie
wzajemnie pism przez strony reprezentowane przez fachowych pełnomocników i
przesyłania wówczas jedynie do Sądu jednego egzemplarza pisma (nie dotyczy to
pozwu) wraz z dowodem doręczenia pełnomocnikowi drugiej strony. Należy uczynić
zastrzeżenie, iż użycie tutaj wyrażenia: „w toku sprawy” należy wykładać jako
odnoszące się także do sprzeciwów i zarzutów, ale już nie apelacji, gdyż jest
to pismo uruchamiające drugą fazę postępowania – postępowanie odwoławcze, więc
nie jest pismem w toku sprawy.
Kolejne odrębności polegają na umorzeniu
postępowania po upływie 6 miesięcy, a nie roku od dnia zawieszenia postępowania
z przyczyny wymienionej w art. 177 § 1 pkt. 6 (nienależyte wskazanie adresu
pozwanego lub powoda oraz niewykonanie zarządzeń w toku sprawy
uniemożliwiających jej dalsze prowadzenie), o ile wniosek nie zostanie złożony
wcześniej. Dodatkowo pojawia się możliwość toczenia rozprawy przy drzwiach zamkniętych,
o ile groziłoby to ujawnieniem tajemnicy przedsiębiorstwa.
Obowiązkowy charakter ma wezwanie do zapłaty.
Brak takiego wezwania skutkuje niemożliwością ubiegania się o zwrot kosztów
postępowania przez stronę wygrywającą nie tylko w przypadku uznania powództwa w
odpowiedzi na pozew lub na pierwszej rozprawie.
W postępowaniu gospodarczym Sąd może dodatkowo
uznać cofnięcie pozwu lub środka odwoławczego za niedopuszczalne jeżeli wymaga
tego ochrona konkurencji lub samodzielności przedsiębiorców. Może on także
uznać ugodę za niedopuszczalną jeżeli jest ona sprzeczna z prawem zasadami
współżycia społecznego, zmierza do obejścia prawa, a także wtedy gdy
wymaga tego ochrona środowiska lub należytej produkcji, co nie występuje w
zwykłym modelu procesu.
W przypadku gdy Sąd nie wydał nakazu zapłaty,
pozwany ma obowiązek złożenia odpowiedzi na pozew w ciągu 14 dni od dnia
doręczenia odpisu pozwu, w której musi on wskazać wszelkie zarzuty i dowody. W
przeciwnym razie odpowiedź na pozew ulega zwrotowi. Oznacza to także utratę
skutecznej (mającej wpływ na wyrok sądu) możliwości powoływania dowodów oraz
zarzutów na dalszym etapie postępowania. Wyłączona jest dopuszczalność złożenia
pozwu wzajemnego, zaś ograniczona do przypadków wykazania dokumentami jest
możliwość złożenia zarzutu potrącenia.
Obowiązek zgłoszenia wszystkich zarzutów i
dowodów dotyczy także sprzeciwu od nakazu zapłaty w postępowaniu upominawczym i
zarzutów od nakazu zapłaty w postępowaniu nakazowym. Nie dotyczy sprzeciwu
od wyroku zaocznego, pomimo, iż tak jak w przypadkach powyższych pozwy
otrzymuje obok wyroku zaocznego (nakazu zapłaty) odpis pozwu. Logika nakazuje
jednak wypełnić lukę prawną wykładnią funkcjonalną i wówczas dojdzie się
do wniosku, iż skoro obowiązek dotyczy odpowiedzi na pozew, to dotyczy także,
ale nie sprzeciwu od wyroku zaocznego, lecz odpowiedzi na pozew składanej wraz
z tym sprzeciwem w osobnym piśmie. Inaczej należałoby zarzucić ustawodawcy
nieracjonalność.
W
pozwie powód jest obowiązany podać wszystkie twierdzenia oraz dowody na ich
poparcie pod rygorem utraty prawa powoływania ich w toku postępowania, chyba że
wykaże, że ich powołanie w pozwie nie było możliwe albo że potrzeba powołania
wynikła później. W tym przypadku dalsze twierdzenia i dowody na ich poparcie
powinny być powołane w terminie dwutygodniowym od dnia, w którym powołanie
ich stało się możliwe lub wynikła potrzeba ich powołania.
Powód powinien dołączyć do
pozwu odpis reklamacji lub wezwania do dobrowolnego spełnienia żądania wraz z
dowodem doręczenia albo wysłania go pozwanemu przesyłką poleconą oraz odpisy
pism świadczących o próbie wyjaśnienia spornych kwestii w drodze rokowań.
W razie niezłożenia odpisu
wezwania do dobrowolnego spełnienia żądania lub reklamacji wraz z dowodem
doręczenia albo wysłania go pozwanemu przesyłką poleconą, stosuje się przepis
art. 4798a.
Niezależnie od wyniku sprawy
sąd może obciążyć kosztami procesu w całości lub w części tę stronę, która
przez zaniechanie czynności wymienionych w § 2 przyczyniła się do zbędnego
wytoczenia sprawy lub wadliwego określenia jej zakresu.
Powyższe
w istocie doprowadziło do upadku zasady prawdy materialnej w postępowaniu
w sprawach gospodarczych na korzyść zasady prawdy formalnej i zasady
kontradyktoryjności. Należy jednak zauważyć, iż nawet dowody, których sąd nie
może dopuścić na wniosek strony, gdyż ta utraciła już możliwość powoływania się
na nie i nie wykazała potrzeby powoływania ich w okresie późniejszym (np.
nadzwyczajną zmianą poglądów orzecznictwa, zmianą prawa, czy też poglądów
doktryny, zmianą stosunku prawnego ze stroną przeciwną – ugoda pozasądowa,
częściowa zapłata, częściowe wydanie rzeczy oznaczonych co do rodzaju, i inne,
przypadkami losowymi) albo braku możliwości ich powołania wcześniej (brak
wiedzy co do istnienia dowodu, jego zaginięcie, zniszczenie, potrzeba
odtworzenia, pojawienie się nowego dokumentu urzędowego, zakończenie innego
postępowania np. karnego), sąd zawsze może dopuścić je z urzędu, o ile wymaga
tego prawidłowe rozstrzygnięcia sprawy.
Zjawisko to nazywa się
powszechnie prekluzją dowodową.
Ustawodawca podążył także za postulatem
szybkości postępowania i ustanowił, iż wyrok winien zapaść po upływie 3
miesięcy od dnia złożenia pozwu. Naturalnie termin jest instrukcyjny i
naturalnie dotyczy jedynie wyroku wydawanego w I instancji. Wskazuje na to
użycie zwrotu: „sąd powinien dążyć”.
Sąd
może wydać wyrok na posiedzeniu niejawnym, gdy pozwany uznał powództwo oraz gdy
po złożeniu przez strony pism procesowych i dokumentów, w tym również po
wniesieniu zarzutów lub sprzeciwu od nakazu zapłaty albo sprzeciwu od wyroku
zaocznego, sąd uzna - mając na względzie całokształt przytoczonych twierdzeń,
zgłoszonych wniosków dowodowych i zarzutów - że przeprowadzenie rozprawy nie
jest konieczne.
Wydanie wyroku na posiedzeniu
niejawnym jest niedopuszczalne, jeżeli strona w pierwszym piśmie procesowym
złożyła wniosek o przeprowadzenie rozprawy, chyba że pozwany uznał powództwo.
W przypadkach, o których mowa
wyżej, postanowienia dowodowe sąd wydaje na posiedzeniu niejawnym.
Do sprzeciwu od wyroku
zaocznego przepis art. 47914 § 2 stosuje się odpowiednio. Co
wskazuje na słuszność rozumowania uczynionego powyżej odnoszącego się do
wskazania wszelkich zarzutów i dowodów albo w sprzeciwie od wyroku zaocznego
albo w odpowiedzi na pozew składanej z nim równolegle odrębnym pismem.
Wyroki wydane na posiedzeniu
niejawnym, wiążą sąd od chwili podpisania sentencji.
Wyroki te sąd z urzędu doręcza
obu stronom z pouczeniem o przysługujących im środkach zaskarżenia.
W sprawach o roszczenia
pieniężne albo świadczenia innych rzeczy zamiennych wyrok sądu pierwszej
instancji z chwilą wydania stanowi tytuł zabezpieczenia, wykonalny bez
nadawania mu klauzuli wykonalności. Kwota zasądzona wyrokiem wraz z wymagalnymi
odsetkami stanowi sumę, której złożenie przez dłużnika do depozytu sądowego
wystarczy do zabezpieczenia. Jeżeli wyrok zobowiązuje do wydania rzeczy
zamiennych, do zabezpieczenia wystarczy złożenie sumy równej wartości
przedmiotu sporu.
Zapraszamy Państwa do zapoznania się z nowościami Naszej Kancelarii

Radca Prawny Jacek Kotowicz









